Góry Pieprzowe - zwane potocznie "Pieprzówkami" częściowo położone w Sandomierzu. Ich wysokość sięga dwustu metrów nad poziom morza. Góry Pieprzowe stanowią trzykilometrowa krawędź Wyżyny Sandomierskiej. "Pieprzówki" zbudowane są ze skał, liczących pół miliona lat, z łupków kambryjskich i kwarcytów. Nazwę zawdzięczają brunatno-szarej barwie łupków, które pod wpływem erozji, czyli czynników atmosferycznych, kruszą się, tworząc drobny gruz skalny. 

To właśnie od koloru i faktury skały powstała nazwa przepięknego o każdej porze roku miejsca. W "Pieprzówkach" zachowały się trawy, relikty roślinności stepowej.

Najważniejszym gatunkiem roślin porastających Góry Pieprzowe stanowi dwanaście gatunków dziko rosnącej róży, z czego dwa gatunki, w tym róża Kostrakiewicza, występują wyłącznie tutaj. Warto wspomnieć, że w Europie jest 40 gatunków dziko rosnącej róży. W Górach, w Sandomierzu rośnie dwanaście. Stanowi to 1/4 europejskiego rosarium.

Ponadto w Górach Pieprzowych można zobaczyć wiele gatunków roślin zagrożonych wyginięciem. Bogate i unikatowe walory fauny i flory sprawiły, że w 1979 roku Góry Pieprzowe uznano rezerwatem przyrody, obejmującym osiemnaście hektarów. Poniżej widok na Góry ze skarpy Starego Miasta w Sandomierzu, z ulicy Jana Długosza.

 

Zmumifikowane zwłoki Teresy Izabeli Morsztynówny spoczywają w kryptach kościoła świętego Józefa. Teresa Izabela Morsztynówna zmarła 15 sierpnia 1698 roku mając zaledwie osiemnaście lat. Zmarła na chorobę zakaźną nieznaną w tamtych czasach. Jej bardzo dobrze zachowane ciało można oglądać w przeszklonej trumnie.

Na temat jej śmierci i dobrego zachowania ciała krąży mnóstwo legend. Kościół katolicki przyjmuje, że wskutek zakończenia życia w opinii świętości jej ciało uległo materializacji, stąd tak dobre zachowanie. Po rodzicach Teresy Izabeli Morsztynówny, córki Stanisława Morsztyna (wojewody sandomierskiego) i Konstancji z Oborskich, również pochowanych w podziemiach tego kościoła, pozostały jedynie kości.

Fenomen dobrego zachowania zwłok od zawsze interesował budził ciekawość. Żyją osoby wierzące w świętość Teresy Izabeli Morsztynówny. Modlą się za jej beatyfikację. Podziemia kościoła, w których spoczywają doczesne szczątki można zwiedzać. Kościół otwiera zakonnica. Należy zapukać na plebanię. Udostępni krypty za datek na potrzeby kościoła.

 

Rejs statkiem po Wiśle w Sandomierzu jest super dopełnieniem zwiedzania Sandomierza. Rejs trwa od pół godziny do czterdziestu minut. Do dyspozycji turystów są trzy statki wycieczkowe, najmniejszy - Bena - stylizowany na łódź wikingów; statek Maria - śedni, zabierający na pokład do stu osób, oraz największa jednostka pływająca po Wiśle w Sandomierzu, statek Syrenka, zabierający dwieście osób.

Rejs statkiem po Wiśle w Sandomierzu daje możliwość obejrzenia przepięknej panoramy Sandomierza od strony rzeki, panoramy, która niedostępna jest z innego miejsca.

Rejs statkiem po Wiśle w Sandomierzu odbywa się od połowy kwietnia do końca października. Późną jesienią i zimą statki nie kursują. Statki spełniają wymogi osób niepełnosprawnych. Na pokład można wjechać wózkiem inwalidzkim. Rejsy odbywają się od rana do wieczora. Bilety kupuje się na statku.

 

Podziemna Trasa Turystyczna w Sandomierzu to jedna z największych atrakcji turystycznych miasta. To korytarze i 34 piwnice zlokalizowane pod ziemią, pod Starym Miastem w Sandomierzu. Powstawały na przełomie piętnastego i siedemnastego wieku. Kopane przez kupców zamieszkujących miasto i wykorzystywane jako podziemne magazyny na towary, którymi handlowali. Długość trasy wynosi około pół kilometra. Najgłębsza komora sięga dwunastu metrów. Temperatura wynosi około 12 stopni Celsjusza. Latem jest przyjemny, orzeźwiający chłód, zimą, ciepło. Sandomierskie lochy owiane są wieloma mrocznymi legendami. Jedna z nich opowiada o dzielnej dziewczynie, ratującej Sandomierz przed Tatarami, wprowadzając ich do lochów, gdzie razem z nią zostali na wieki zasypani.

Podziemne piwnice zabezpieczano i aranżowano w latach 70. ubiegłego wieku. Przy zabezpieczaniu pracowali górnicy z Przedsiębiorstwa Robót Górniczych w Bytomiu. Podziemna Trasa Turystyczna w Sandomierzu została udostępniona dla zwiedzających 10 grudnia 1977 roku.

Zwiedzanie trwa około 40 minut. Zwiedza się wyłącznie w grupach zorganizowanych z przewodnikiem. Po kupieniu biletu, turysta otrzymuje informację, o której godzinie odbędzie się kolejne wejście. W zależności od natężeniu ruchu turystycznego w danym dniu, czas oczekiwania na zwiedzanie waha się od 5 do 30 minut. Poza sezonem czas oczekiwania na zwiedzanie jest dość spory. Grupy zorganizowane, jak wycieczki szkolne i inne tego typu, wchodzą z przewodnikiem, który ich oprowadza po Sandomierzu, na przykład z naszym. Bilet do podziemi kosztuje 13 złotych normalny, 9 złotych ulgowy. Dla turystów indywidualnych opłatę za przewodnika wliczono w cenę biletu. Dla grup wycieczkowych nie posiadających przewodnika, na przykład od nas, koszt przewodnika po trasie wynosi 20 złotych. Podziemna Trasa Turystyczna otwarta jest niemalże we wszystkie dni w roku od godziny 10 do 18. Poza sezonem trasa czynna do godziny 16.

 

Brama Opatowska w Sandomierzu jest jedyną zachowaną bramą wjazdową do miasta. Pochodzi z czternastego wieku. Kiedyś istniały cztery bramy. Do dzisiaj zachowała się wyłącznie jedna, Brama Opatowska. Wzniesiona bez fundamentów, z czerwonej cegły, fundowana przez króla Kazimierza Wielkiego. Obecnie na Bramę Opatowską, na samą górę, czyli sześć pięter ku niebu, 30 metrów, można wejść. 

Brama Opatowska na szczycie posiada platformę widokową. Możemy obserwować panoramę Sandomierza. Doskonale widać Kotlinę Sandomierską, część Wyżyny Kielecko-Sandomierskiej. Przy dobrej widoczności można zobaczyć Wyżynę Lubelską. Świetnie widać meandrującą Wisłę. 

Brama Opatowska jest jedną z najchętniej odwiedzanych atrakcji. W sezonie, czyli od kwietnia do końca października czynna jest codziennie w godzinach od 9 do 19. Poza sezonem, czyli od 1 listopada do 1 kwietnia, otwierana jest na chwilę w godzinach: 10, 12, 14. W soboty i niedzielę czynna w godzinach od 10 do 15. Bilet na Bramę Opatowską kosztuje: 6 złotych normalny, 4 złote ulgowy. 

Na taras widokowy zlokalizowany na samym szczycie bramy wychodzi się po schodach. Nie ma windy. Brama Opatowska zlokalizowana jest przy ulicy Opatowskiej, od strony ulicy Mickiewicza. W pobliżu bramy, u jej stóp jest jeden z głównych parkingów Starego Miasta. Przyjeżdżając do Sandomierza to właśnie na parkingu pod Bramą Opatowską warto zaparkować samochód bądź autokar. Parking dla autokarów jest tutaj niewielki i często zajęty.